W związku z Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej RPA 2012 postanowiłem zagrać w jedną z wersji Fifa. Świetna grafika, dynamiczna gra. Rozgrywki prowadzone są na światowych podwórkach jak sama nazwa wskazuje. Mamy do pokonania wiele drużyn. Tworzymy własnego zawodnika i po każdym wygranym meczu dodajemy mu nowych umiejętności takich jak szybkość, sztuczki, przejmowanie piłki itd. Możemy również kupować nowych zawodników którzy podniosą poziom naszej czteroosobowej drużyny.
Tym razem gra Burnout Legends. Jest to poprzednia część Burnout Dominator. I tu właśnie popełniłem błąd. Najpierw zagrałem w wersje najnowszą a teraz się cofam. Rozwiązania w nowszej wersji w ogóle nie są stosowane we wcześniejszych i przyzwyczajenia moga nas zmylić. Ale nie ukrywam, że gra również wciąga. Szaleńćze wyścigi ulicami miast z całego świata. Do wyboru wiele opcji m.in. jeden na jeden, eliminator. Wiele zabawy dostarcza mi pościg za bandytą ;) Do dyspozycji mamy wóz policyjny i za pomocą niego musimy zatrzymać lub wy-OUT-ować ściganego który ma ograniczone "życie". Grafika w porównaniu z Burnout Dominator jest słabsza no ale to w końcu wersja poprzednia z przed kilku lat.